Lex retro non agit czyli czarny sen studenta weterynarii.
W tych dniach Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna otrzymała odpowiedź w sprawie, która wielokrotnie wcześniej była sygnalizowana przez Radę Zachodniopomorskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, a mianowicie uzasadnionych wątpliwości co do uprawnień uczelni , które nie są wskazane w załączniku V dyrektywy 2005/36/WE, do nadawania tytułu lekarza weterynarii, który to będzie uznawany automatycznie bez konieczności nostryfikacji a także uprzedniego uzupełnienia kwalifikacji w drodze stażu adaptacyjnego lub testu umiejętności. Z radością należy skonstatować, iż studenci wydziałów medycyny weterynaryjnej w Lublinie , Olsztynie, Warszawie oraz Wrocławiu nie muszą się martwić tym problemem , zaś pozostali żacy, na pewno będąc uprzednio przez władze uczelni rzetelnie poinformowani, zapewne dokonali świadomego wyboru 6 letniej nauki na studiach, po których, jak pisze Pani Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, kwalifikacje lekarza weterynarii będą mogły zostać uznane na postawie ogólnego systemu uznawania kwalifikacji. Wątpliwości zostały rozstrzygnięte w sposób tożsamy ze stanowiskiem Zachodniopomorskiej Rady.
Odpowiedź Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Komentarze są wyłączone
