Déjà vu
Czyż nie prościej dokończyć pionizację Inspekcji Weterynaryjnej a kompetencje pozostałych inspekcji jej przekazać ? Po raz kolejny w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi powracają pomysły dotyczące konsolidacji Inspekcji . Niezależna , apolityczna Inspekcja Weterynaryjna posiada trzystopniową strukturę , urzędowi lekarze weterynarii w rozumieniu Pakietu Higienicznego to zadania w zakresie urzędowych kontroli na długie lata , mało tego , z tendencją wzrostową (ponadto kontrole w ramach wzajemnej zgodności , nowe programy zwalczania i monitoringu chorób zakaźnych ) , z własnym , niezależnym od struktur lokalnych budżetem . W kontekście powyższych faktów , ponadto mając na uwadze nadchodzące zmiany w obrębie finansów publicznych- po likwidacji dochodów własnych jednostek budżetowych, pełne finansowanie wyznaczeń z budżetu państwa dla 6,5 tysiąca lekarzy weterynarii , należy stwierdzić , że Inspekcja Weterynaryjna to stabilna służba państwowa z szerokimi kompetencjami w zakresie bezpieczeństwa zdrowia publicznego ugruntowanymi w prawodawstwie wspólnotowym – słowem łakomy kąsek . Więc ………. znów mamy szansę na Wojewódzkiego Inspektora Bezpieczeństwa Żywności z wykształceniem artysta plastyk.
Poniżej zamieszczamy założenia do ustawy opublikowane na stronach Ministerstwa 30 lipca 2010 r.
Komentarze są wyłączone
